Poradnik

Pogrzeb bliskiej osoby – jak sobie z nim poradzić?

Kiedy umiera ktoś bliski – zwłaszcza rodzic, rodzeństwo, czy – co gorsza – dziecko (niezależnie od jego wieku), pierwsze, co dotyka najbliższych, to szok, smutek i żal. Tymczasem trzeba przystąpić do formalności związanych z pogrzebem. I tu dochodzi do zderzenia życia duchowego oraz uczuć ze zwykłą rzeczywistością.

Dlaczego warto rozmawiać o rzeczach ostatecznych odpowiednio wcześnie?

O rzeczach ostatecznych zwykle nie rozmawia się zbyt często – spycha się je gdzieś w kąt świadomości. Bo przecież coś takiego jak śmierć i pogrzeb mamy są tak przykrymi sprawami, że wiele osób po prostu ich unika.

Wiadomo, że czasem śmierć przychodzi nagle. Ktoś ginie w wypadku komunikacyjnym, dostaje zawału, mimo że wcześniej nic nie wskazywało na problemy z sercem itd. To tym większy szok dla najbliższych. Ktoś znika z życia bliskich z dnia na dzień, czy wręcz z godziny na godzinę.

W innych sytuacjach ktoś długo choruje, jednak wszyscy mają nadzieję, że jego organizm poradzi sobie z chorobą. Tymczasem dzieje się w końcu to, od czego wszyscy uciekali myślami.

Dlatego warto choć raz usiąść z najbliższymi i porozmawiać o tym, co trzeba będzie zrobić, gdy jedna z najbliższych osób odejdzie. Niektórzy mają jakieś szczególne życzenia co do pochówku (rodzaj pogrzebu, miejsce wiecznego spoczynku), a inni nie. Wielu osobom zależy, aby najbliżsi ponieśli jak najmniejsze koszta pogrzebu i wyraźnie to zaznaczają. Podkreślają, że ceremonia ma być skromna i trzeba to uszanować.

Formalności pogrzebowe

Śmierć osoby należy zgłosić w Urzędzie Stanu Cywilnego właściwego dla miejsca zgonu. Otrzymuje się wtedy skrócony odpis aktu zgonu. Przedstawia się go celem otrzymania zasiłku pogrzebowego.

Natomiast firmie pogrzebowej przedstawia się:

  • dowód osobisty osoby zajmującej się ze strony rodziny organizacją pogrzebu
  • dowód osobisty zmarłego
  • kartę zgonu
  • świadectwo pracy lub odcinek ostatniego świadczenia emerytalnego lub rentowego otrzymanego przez zmarłego.

Jak poradzić sobie mentalnie?

Już sama śmierć oraz pogrzeb mamy lub innej bardzo bliskiej osoby, są traumatycznymi przeżyciami dla najbliższych. Ważne, aby nikt w tej sytuacji nie był sam. Każdy przeżywa taką sytuację inaczej. Nawet dzieci osoby zmarłej mogą to przeżywać każde po swojemu. Niektórzy będą potrzebować rozmowy i ciągłej obecności drugiej osoby w pobliżu, inni chcą zostać na trochę sami. Mimo to warto nad nimi czuwać, choć bez nachalnego narzucania się.

Osoby wierzące szukają czasem pociechy w życiu religijnym. Rozmawiają więc z osobą duchowną, uczestniczą we Mszy Św. częściej, niż dotychczas itd. Innym potrzeba wsparcia bardziej świeckiego, typowo psychologicznego. Nie warto się przed tym bronić – nie jest to żaden wstyd.

Żałoba po odejściu bliskiej osoby

Poczucie straty, żal i smutek z tego powodu u każdej osoby trwa dłużej lub krócej. Nie należy nikogo popędzać z przeżyciem tego czasu. Jest to sprawa indywidualna. Istotna jest cierpliwość oraz wyrozumiałość – także dla samego siebie. Nie ma nic nienormalnego w tym, że ktoś przeżywa żałobę dłużej od innych. Nie należy jednak zamykać się wtedy na świat i innych ludzi. Wiadomo, że nikt nie zastąpi nikomu danej osoby, która odeszła i wcale nie o to chodzi przy wychodzeniu z żałoby.  Często pomagają regularne wizyty na cmentarzu, na grobie zmarłej osoby. Warto z tego skorzystać, jeśli jest taka możliwość. Opieka na miejscem spoczynku jest dla krewnych bardzo istotna, bo to sposób okazania pamięci i szacunku osobie, która odeszła. Jednak dla wierzących równie ważna będzie też modlitwa za tę osobę, a dla wszystkich zwykła ludzka pamięć i wspominanie.

Przeczytaj również: Ból po stracie, czy można sobie z nim poradzić?