Pomoc w trudnych chwilach

Nietypowe usługi pogrzebowe

Nietypowe usługi pogrzebowe

Media podały niedawno wiadomość, która zdaje się być żartem, ale ze względu na to, że źródła są sprawdzone najprawdopodobniej żartem nie jest. Natomiast z pewnością jest znakiem obecnych czasów. Otóż jeden z zakładów pogrzebowych w Niemczech do swojej oferty usług pogrzebowych wprowadziło zwiedzanie świata dla… zmarłych, których ciała uległy kremacji. Osoby, które za życia – bądź w rozmowach z rodzinami – wyrażą pragnienie, że chciałyby jeszcze przed pogrzebem odwiedzić jakieś konkretne miejsce na ziemi, którego nie odwiedzili za życia – mają taką możliwość. Pracownik zakładu pogrzebowego przed pogrzebem zabiera urnę z prochami zmarłego jako bagaż podręczny i dociera z nimi tam, gdzie pragnął dotrzeć zmarły. Oczywiście, z takiej podróży pozostaje dokumentacja filmowa i zdjęciowa. Jak łatwo się domyślić, ważna nie tyle dla zmarłego, co dla jego rodziny… Zresztą, kto to wie…?

Pomysł może wydać się nie tyle upiorny, co bezsensowny. Gdyby tak jednak puścić wodze fantazji i wyobrazić sobie, co by było, gdyby taką usługę pogrzebową zaproponować w Polsce? Na przykład w Krakowie?

usługi pogrzebowe w krakowie

Zakład pogrzebowy w Krakowie, który by się podjął takiego – dość ryzykownego – zadania mógłby takiego niezwykłego podróżnego ‚oprowadzić’ choćby tylko po samym Krakowie i miałby zapewnione wiele godzin spacerów i wiele miejsc do odwiedzenia. Zwłaszcza, gdyby takiej pośmiertnej podróży zapragnęła osoba z innego kraju, która o Polsce (i Krakowie) dużo słyszała. Żaden zakład pogrzebowy w Krakowie jednak najprawdopodobniej nie wprowadzi do swojej oferty takiej usługi pogrzebowej. W naszej kulturze nie jesteśmy na to gotowi, a pewnie i taka pośmiertna podróż mogłaby budzić pewne kontrowersje, nie tylko kulturowe, ale i światopoglądowe.

Biorąc pod uwagę te czynniki trzeba więc stwierdzić, że jakikolwiek zakład pogrzebowy – w Krakowie, ale i całej Polsce – chyba nie jest jeszcze gotowy na to, do czego jest zdolny jeden z jego odpowiedników zza zachodniej granicy. Może to i dobrze. Wszak – parafrazując Mikołaja Reja „Polacy nie gęsi i swoje usługi pogrzebowe mają”



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *